Nowość - Blogerki.pl - bloguj z nami


Styl życia
Polki.pl
Wizaz.pl
Uroda.pl
Viva.pl
Dziecko i wychowanie
BabyOnline.pl
CiazaPorod.pl
MamaCafe.pl
AbcKarmienia.pl
ZdrowyBobas.pl
Społeczność
Twój Profil
Blogi
Forum
Pomoc
Czasopisma
Przyjaciółka
Party
Pani domu
Uroda
Vita
Twoje Dziecko

Mamo To Ja
Twój Maluszek
Przedszkolak
Dom i Wnętrze
Serwisy specjalne
Viva Photo Awards
Kolekcje filmowe
Fundacja Przyjaciółka
Viva Najpiękniejsi
Dziecko na okładkę




Wróć   mamacafe.pl - portal młodej mamy > Twoje dziecko > Karmienie dziecka > Aktywne karmienie z Aventem > Debiuty z Aventem z "Mamo, to ja"
Zarejestruj się FAQ Użytkownicy Grupy Kalendarz Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz fora jako przeczytane

Debiuty z Aventem z "Mamo, to ja" Z Aventem możesz zadebiutować jako autor tekstu w najpoczytniejszym magazynie dla rodziców Mamo to Ja.

To miejsce razem z Aventem, przygotowaliśmy specjalnie dla ciebie. Możesz tu pisać o ważnych debiutach twojego dziecka (także swoich). Najciekawsze wypowiedzi opublikujemy w kolejnych numerach "Mamo, to ja". Autorki wybranych postów otrzymają atrakcyjne nagrody. Zapoznaj się z Regulaminem
Nagrodzone mamy – będą ubiegać się również o tytuł Debiut Roku!

Co nowego na MamaCafe.pl

Plecak czy tornister?
Co jest lepsze dla dziecka - plecak czy tornister? Na co zwracać uwagę kierując się ich wyborem? Macie swoich ulubionych producentów, których warto polecić innym rodzicom?

Dobrze zaopatrzone księgarnie
W tym miejscu proponuję wypisywać miejsca/księgarnie, w których są dostępne podręczniki dla dzieci.

Jak pogodzić szkołę dziecka z pracą
Jak zorganizować plan działania w przypadku jak ja i dziecko mamy być na miejscu o 8? Zawozić dziecko na 7:15? i jechać do pracy?

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 07-05-2009, 12:17
Redakcja_mamacafe's Avatar
Redakcja_mamacafe Redakcja_mamacafe jest offline
Administratorzy

Zobacz mój nowy profil
Redakcja_mamacafe.polki.pl
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Posty: 216
Zdjęcia: 721
Domyślnie Ważne debiuty Twojego dziecka: pierwszy smoczek

Smoczek często jest jedynym sposobem na osuszenie łez. Czy każdy smok jest dobry dla każdego smyka? Napisz, jaki smoczek wybrałaś i dlaczego? Czy trudno było przekonać do niego dziecko? I jak to zrobiłaś? Jeśli czas smoka jest już za wami, opowiedz, jak i kiedy oduczyłaś maleństwo jego ssania. Najciekawsze wypowiedzi nagrodzimy i opublikujemy w „Mamo, to ja”. Zobacz nagrody >>
Napisz już teraz, a za miesiąc kolejny debiut!
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 07-05-2009, 12:29
tosienka tosienka jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
tosienka.polki.pl
 
Zarejestrowany: Nov 2008
Posty: 1 957
Zdjęcia: 6
Domyślnie Najgorszy wrog najlepszym przyjacielem.

W ciazy naczytalam sie jakim to zlem jest smoczek i postanowilam ze moje dziecko smoczka nie dostanie . Po porodzie twardo trzymalam na swoim az ... nastaly klopoty z pokarmem, synio mial bardzo mocno wykształcony odruch ssania. Mały płakal bo chcial piers a ze byla pusta bardziej sie irytował. I tutaj na pomoc przyszedł ten znienawidzony wczesniej smoczek. Pomol nam zanim wszystko sie unormowało.Dzis synio ma 20 miesiecy i nadal ma swojego przyjaciela jednak uzywa go tylko do usypiania. Nie bojmy sie smoczkow - mysle ze daja one procz przyjemnosci ssania rowniez poczucie bezpieczenstwa maluchowi, pamietajmy jednak ze smoczek to nie korek zatykajacy buzie płaczacego dziecka.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 07-05-2009, 13:25
sampo21 sampo21 jest offline
Member

Zobacz mój nowy profil
sampo21.polki.pl
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Miasto: PRZEWORSK
Posty: 94
Zdjęcia: 50
Domyślnie

Gdy dowiedziałam się, ze jestem w ciąży pierwszym moim zakupem był właśnie smoczek (sztuk 4)
Z racji, że ja byłam wielkim miłośnikiem silikonowego uspokajacza... byłam przekonana, że Mateuszek (jak mama i wiekszość maluszków, będzie uwielbiał mieć przy sobie smoka).
Bywają chwile, w których w żaden sposób nie możemy uspokoić dziecka.
Najprostszym sposobem (sprawdzonym od lat) jest podanie dziecku smoczka do uspokajania.
Ja zaopatrzyłam się w smoczki do uspokajania 0-3m Dekorowane- silikonowe z Aventu, polecone przez siostre oddziałową prowadzącą Szkołę Rodzenia do której chodziłam.
Dla mnie bardzo ważne było by produkt, którego będzie urzywało moje dziecko odpowiadało najwyższym normom bezpieczeństwa. By część gumowa zapewniała naturalny rozwój podniebienia, zębów i dziąseł niezależnie od sposobu włożenia smoczka do buzi.
Synek okazał się jednak wielkim przeciwnikiem smoczka... kilka razy udało się wlożyć uspokajacza ale na krótko (odruch "plucia"), synusiowi do uspokojenia wystarczały tylko "mamusine rączki"
Kilka miesięcy później smoczusie trafiły do mojego chrzesniaka i powiem Wam, że smoczki sprawdzały się w 100% pod względem jakości i bezpieczeństwa.
Teraz Igorek ma 17 miesięcy i nadal jest wielkim miłośnikiem smoczusiów, tym razem jego przyjacielem jest: Avent Silikonowy smoczek nocny 6-18 miesięcy
Narazie o odzywczajaniu od smoka nie ma mowy... Igorem kategorycznie nie życzy sobie tego
Teraz jestem ponownie w ciaży i narazie nie kupowałam smoczusia, ale napewno będzie to ten sam zakup co przed dwoma laty... lubię sprawdzone, bezpieczne produkty.
__________________
Prosimy o 5 gwiazdeczek na zdjecie mojego synka. Odklikam... tylko prosze o wiadomość na priv.
http://www.mamacafe.pl/forum/gallery...p?i=12762&c=46
Dziękuję
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 07-05-2009, 14:11
aniasz8206's Avatar
aniasz8206 aniasz8206 jest online
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
aniasz8206.polki.pl
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Posty: 1 075
Zdjęcia: 8
Domyślnie Pierwszy smoczuś.

Pierwszym smoczkiem, który kupiliśmy córci był Nuk1 o kształcie anatomicznym, silikonowy. Smoczek okazał się strzałem w dziesiątkę, po powrocie ze szpitala już następnego dnia się przydał i nie było żadnych problemów z niedopasowaniem, wypluwaniem. Smoczek ten służył nam do 6 miesiąca, a potem zakupiliśmy drugi Też Nuk2, a jednocześnie ostatni już smok, gdy Agatka skończyła roczek potrzebowała smoka tylko do zaśnięcia potem go wypluwała, a w ciągu dnia nigdy go nie brała i tak przez następne pół roku.
Aż tu pewnego dnia, gdy miała już półtora roku chwyciła smoka i "choop" wrzuciła go pod łóżeczko, na pytanie gdzie smoczuś powiedziała, że myszki zjadły. No trudno to już nie ma smoka, myszki zabrały go do dziurki - powiedziałam. I z takim przekonaniem położyłam ją wieczorem do spania myśląc, że chwilę poleży i zacznie o niego prosić, a tu ogromne zaskoczenie, mała odwróciła się na boczek i zasnęła bez "tita"(tak go nazywała) i tak też jest do tej pory. Czasami jeszcze przypomni sobie jak to myszki go zjadły, ale na tym koniec.
Nigdy nie pomyślałabym, że rozstanie ze smoczkiem będzie takie proste.
W maju urodzi się następna dzidzia i tez już zakupiłam smoczek taki sam, bo za pierwszym razem sprawdził się w 100%, a gdy Agatka go zobaczyła powiedziała "Be titi dla dzidzi nowej nie dla Agatki" więc chyba nie będzie go zabierać małemu.
Myślę,że smoczek daje takiemu maleństwu poczucie bezpieczeństwa i nie jest to nic strasznego i złego, że nasze pociechy mają smoczki, tym bardziej, że są one tak wykonane, że dopasowują się do buźki dziecka i nie powodują wad zgryzu i podniebienia.
__________________
AGATKA 16.04.07r
Adaś 02.06.09r. o godz. 12.05, 3820g. 56cm.
W końcu w komplecie
Pamiętnik Adasia: http://www.bebilon.com.pl/pamietnik/...sz8206;page:-1


Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 07-05-2009, 14:12
angelka angelka jest offline
Junior Member

Zobacz mój nowy profil
angelka.polki.pl
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 3
Zdjęcia: 2
Domyślnie

Nasz przygoda ze smoczkiem zaczęła się już w dniu powrotu ze szpitala. Amelka miała tak silny odruch ssania, że ciągle domagała się bycia przy piersi. Niestety mój słaby pokarm nie płynął tak jak córcia by sobie tego życzyła i ciągle płakała. Przed porodem dostałam od bardziej doświadczonej koleżanki smoczka i leżał on w szufladzie schowany "od wypadku". Nie sądziłam, że tak wcześnie go użyję. Wydaje mi się jednak, że był to dobry wybór. Dzięki smoczkowi moja córeczka mogłą spokojnie zasnąć. Smoczek towarzyszy nam do dziś, ale jedynie podczas zasypiania.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 07-05-2009, 19:35
pinkaa86 pinkaa86 jest offline
Junior Member

Zobacz mój nowy profil
pinkaa86.polki.pl
 
Zarejestrowany: Nov 2008
Miasto: Toruń
Posty: 1
Wyślij wiadomość przez Skype™ to pinkaa86
Domyślnie

Ania ma 4 miesiące i od razu chciała smoczusia, dostała smoczek Avent-u z wizerunkiem ślimaczka i różowymi kwiatkami oraz żołty smoczek Nuk, oby dwa smoczki Ania lubi. Smoczek Avent jest sylikonowy, a Nuk kauczukowy. Chciałam aby, jak już lubi smoczusie, żeby przyzwyczaiła się do każdego rodzaju, gdyby w razie zgubienia nie było problemu znalezienia w sklepie odpowiedniego smoczka. Po prostu teraz każdy jest tym odpowiednim
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 07-05-2009, 20:53
ColorWomen's Avatar
ColorWomen ColorWomen jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
ColorWomen.polki.pl
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Miasto: Gdynia
Posty: 6 620
Zdjęcia: 2
Domyślnie

U nas ze smoczkiem było tak: dać czy nie dać?
Dać , płacz dziecka czekającego na mleko które się studziło był okropny.
Nie pomagało noszenie , kołysanie i gdy Amelka skończyła 2 tygodnie dostała swój pierwszy smoczek.Taki najzwyklejszy , bez żadnych dodatków , cały biały a sam smoczek był kauczukowy.Do 12 m-ca był na co dzień , do spania , na spacery.
Dziś jest tylko do spania , gdyż pomału odzwyczajam Amelkę od smoczka.
Uważam ,że smoczek to taka maskotka dziecka którą zabiera wszędzie.
__________________
Każdą sekundę mojego życia nazywam Twoim imieniem, bez Ciebie moja dziecino świat dla mnie nie istnieje.

Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 07-05-2009, 20:58
froch froch jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
froch.polki.pl
 
Zarejestrowany: Dec 2008
Miasto: Kraków
Posty: 2 609
Zdjęcia: 8
Domyślnie

kiedy urodziłam córeczkę,godzinę po porodzie dostała smoczka,gdyż bardzo silną miała potrzebę ssania,było głodne,a położne nie chciały dokarmić....i w ten oto sposób smoczek Tommee Tippee stał się najlepszym przyjacielem.dokupiłam specjalny uchwyt na łańcuszku do smoczka,by nie spadał często na ziemie...tak nam minął pierwszy rok życia naszego Maluszka....Na dzień dzisiejszy córa coraz mniej go potrzebuje,aczkolwiek zasnąć bez niego nie potrafi.W ciągu dnia chowam,by go nie widziała,ale do snu daję.jak jej wypadnie to sama sobie wsadza,bo w końcu ma smoczka na łańcuszku
Wiem,że nadejdzie taki moment,kiedy trzeba będzie pożegnać się ze smokiem,mam nadzieje,że u nas też się sprawdzi metoda oddania smoczka młodszej koleżance bądź koledze bo w końcu dużym dziewczynkom już nie wypada.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Stary 08-05-2009, 09:59
justynarojek's Avatar
justynarojek justynarojek jest offline
Member

Zobacz mój nowy profil
justynarojek.polki.pl
 
Zarejestrowany: Oct 2008
Posty: 33
Zdjęcia: 52
Domyślnie Nie mów nigdy

Będąć w ciązy naczytałam się artykułów typu smoczkom mówimy nie -powodują wady zgryzu, ciężko jest dziecko oduczyć itd. Szłam do szpitala z mocnym przekonaniem iż moje dziecko nigdy nie pozna smaku smoczka ale jak to w życiu bywa musiłam swoje plany zweryfikować.Kingusia ponieważ nie mogła byc karmiona piersią -mam zakrzepice miała silny odruch ssania, bylo mi jej żal i wolałam by zamisat rączki ssała smok.tak więc czekała nas wizyta w aptece , na początek wybraliśmy nuka jednak póżniej przerzuciliśmy się na avent i to był świetny wybór.Kinga posiada 4 smoki na zmianę -świecący na noc a w dzień by ciągle ich nie parzyć miała na zmianę 3.Teraz Kinga używa już tylko smoka do spania i ewentualnie do uspokojenia się .Teraz jesteśmy na etapie mówienia jej ,że jest juz duża i za chwilę będzie musiała dać smoka mniejszemu dziecku bo ono bardziej go potrzebuje.Kingusia na razie go oddaje ale za chwilkę chce go z powrotem ale myslę , że już nie długo rozstanie się z nim na dobre. poza tym smok bardzo nam się przydał ułatwił jej zasypianie i był jej takim niby pierwszym przyjacielem.teraz już niczemu nie mówie nie
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Stary 08-05-2009, 12:34
dajana77 dajana77 jest offline
Junior Member

Zobacz mój nowy profil
dajana77.polki.pl
 
Zarejestrowany: May 2009
Posty: 3
Smile Ukochany "moniu"

Witam serdecznie wszystkie mamy,
ponieważ jest taka możliwość i ja chciałbym podzielić się swoimi doświadczeniami i wspomnieniami związanymi ze stosowaniem smoczka - uspokajacza.
Moja córa, jak już pisałam w poprzedniej mojej wypowiedzi z jakiś przyczyn nie zaakceptowała karmienia piersią, pomimo to miała ogromny odruch ssania. W zasadzie była badzo spokojnym maluchem, nie miała kolek. Ale ta cmokająca buźka wywoływała u mnie poczucie, że jednak coś należy zrobić, jedyne co przyszło mi wtedy do głowy - to pospolicie znany smoczek. Początkowo córa wypychała go skutecznie języczkiem, ale w krótkim czasie zaakceptowała go.
Używałam początkowo smoczka NUK w anatomicznym kształcie, do dziś pamiętam tą maleńką buźkę z wielkim smokiem... Niestety odruch ssania u mojej córuni był tak duży, że cały smok odciskał jej się na buzi. Gorączkowo zaczęłam rozglądać się za innym modelem smoczka. Znalazłam smoczek AVENT, plastikowa otoczka jest w nim zupełnie prosta i świetnie spasowała mojej córci. Jak sięgam pamięcią, a moja pociecha ma dziś 10 lat, wtedy rynek polski zalegały w większości smoczki lateksowae, które szybko się zużywały, potem stopniowo zaczęły wchodzić lateksowe, które uważam za HIT, są wytrzymalsze, łatwiej utrzymać je w czystości i nie wydają tych dziwnych zapachów.
Moja córcia długo nie mogła pożegnać się z ulubionym "moniem", był nawet taki czas gdy miała dwa, jeden był w buźce, a drugi w rączce. Ale zawsze, gdy już zasnęła wyciągałam go córce z buzi.
Podsumowując moje doświadczenie ze smoczkiem - uspakajaczem mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że stosowanie go wcale nie spowodowało zaburzeń i nieprawidłowości w zgryzie, czy też w kondycji ząbków. Myślę, że są to bardziej uwarunkowania genetyczne, bo moja córcia ma piękne, zdrowe i proste ząbki. Myślę, że zdania na temat stosowania smoczka są podzielone, dlatego każda mama powinna podjąć taką decyzję sama.
Spodziewam się teraz drugiego dzieciątka i na pewno też będę stosować smoczek.
Pozdrawiam, Agnieszka
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć
Nie możesz edytować swoich wypowiedzi

BB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 05:37.


Powered by vBulletin® Version 3.8.1
Copyright ©2000 - 2010, Jelsoft Enterprises Ltd.
Tłumaczenie: vBulletin.net.pl
Redakcja | Reklama | Regulamin
Copyrights 2010 Edipresse Polska S.A.