|
||
|
| ||
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| Zarejestruj się | FAQ | Użytkownicy | Grupy | Kalendarz | Szukaj | Dzisiejsze Posty | Oznacz fora jako przeczytane |
| Poród Tu dowiesz się wszystkiego co trzeba wiedzieć o porodzie. Włącz się do dyskusji! |
Co nowego na MamaCafe.plPlecak czy tornister?Co jest lepsze dla dziecka - plecak czy tornister? Na co zwracać uwagę kierując się ich wyborem? Macie swoich ulubionych producentów, których warto polecić innym rodzicom? Dobrze zaopatrzone księgarnie W tym miejscu proponuję wypisywać miejsca/księgarnie, w których są dostępne podręczniki dla dzieci. Jak pogodzić szkołę dziecka z pracą Jak zorganizować plan działania w przypadku jak ja i dziecko mamy być na miejscu o 8? Zawozić dziecko na 7:15? i jechać do pracy? |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
#1
|
|||
|
|||
|
Witam, jestem w 38 tc i mój maluszek jest ułożony pośladkowo, lekarz stwierdził że nie ma już szans na odwrócenie. Czy w takim przypadku musze czekać na akcję porodową czy lekarz może zaplanować mi cc? I co jeśli minie 40 tc? Czy od razu mam sie zgłosić do szpitala?
|
|
#2
|
||||
|
||||
|
Twoje dziecko jak najbardziej ma jeszcze szanse na obrócenie się główką w dół, są takie przypadki, że kilka dni przed porodem Maluszek ustawia się główkowo.
Co do porodu, to raczej ułożenie pośladkowe podczas pierwszej ciąży kończy się cesarskim cięciem. Jesli chodzi o kolejne Twoje pytania to już musisz ustalić to z lekarzem, być może będzie chciał czekać do momentu początku akcji porodowej, a może wykona cc wcześniej. Akurat na te pytanie ciężko mi odpowiedzieć. Lekarz również powinien Ci powiedzieć kiedy powinnaś zgłosić się na izbę przyjęć (mój kazał to zrobić 7 dni po terminie) |
|
#3
|
||||
|
||||
|
Ja wątpie że dzidziuś zmieni położenie chociaż są przypadki. Ja pierwszą ciążę też miałam ułożoną pośladkowo a jak rozpoczęła się akcja porodowa to rodziłam siłami natury (ale to było 12 lat temu), przyznam że nie było łatwo bo miałam nacinane krocze ale i tak lepsze to niż rozcinany brzuch. Teraz w zasadzie przy takim ułożeniu planuje się cesarkę. Czekaj do 40 tygodnia a później musisz być w stałym kontakcie z lekarzem prowadzącym. Będzie ok. Trzymam kciuki
|
|
#4
|
|||
|
|||
|
Ja się urodziłam pośladkowo i urodziła mnie mama silami natury
![]() |
|
#5
|
||||
|
||||
|
Ja podobnie jak Beti rodziłam ponad 11 lat temu pośladki siłami natury. Było nacinanie i pęknięcia krocza, ale urodziłam zdrowego synka 3300g.
W większości szpitali podejmują decyzję o cerarce w takim przypadku, chyba że trafisz tak jak ja na Święty szpital i wtedy 'DUPA BLADA". Powikłania w przypadku dziecka rodzonego pośladkami najczęściej są w późniejszym okresie np. logopedyczne, ortopedyczne - z bioderkami (mój syn miał wypadnięte panewki).Teraz po 11 latach gdybym usłyszała,że moje dziecko znów zamierza pupą wychodzić na Świat na głowie bym stanęła, a nie chciałabym jeszcze raz przechodzić takiego porodu.
__________________
Bartek 02.03.1998 (Bartłomiej Piotr) Julek 13.09.2009 (Julian Grzegorz) |
|
#6
|
|||
|
|||
|
Witaj,
Moj maluszek tez nie chciał sie przekrecic i lekarz zdecydowal o cc. Umowił sie ze mna na cesarke na dzien 23 marca (39 tydzien ciazy), ale moja Niunia nie chciała czekac. Ola urodziła sie 18 marca przez cc. Z czego bardzo sie ciesze bo mam pewnosc, ze porod nie nastapił przedwczesnie ![]() Pozdrawiam, Edzia |
|
#7
|
|||
|
|||
|
u mnie było zaskakująco. Przez całą ciążę mała była prawidłowo ułożona tzn. główkąw dół bynajmniej tak lekarz twierdził i usg tak wskazywało.Jednak w 39 tyg. w nocy coś mnie zakuło w brzuszku , pomyslałam że nikola kopnęła troszeczkę mocniej, gdześ ok 01.00 albo 02.00 w nocy. Ok 4 nad ranem poczułam że chyba odchodzą mi wody gdy obudziłam męża kazałam mu zobaczyć co to bo się sama bałam spojrzeć okazało się że to krew. Natychmiast pojechaliśmy do szpitala. Nie miałam żadnych skurczy ( prawie przez całą ciążę zdarzyły się chyba ze 3 przepowiadające). HMM i przez całą drogę do szpitala myślałam że to tylko czop odszedł. Jednak tyle krwi wręcz hlustająco wypływającej był niepokojący. Niestety okazało się że malutka obróciła się w nocy, być może kopnęła pękło łożysko no i trzeba było natychmiast ciąć. Byłam mocno rozczarowana bo myślałam że będę rodzić naturalnie. Wszystko miałam ustalone na porodówce wcześniej , poród rodzinny. Jestem ogromnie wdzięczna lekarzom którzy mnie operowali podobno trafiłam na dobrą zmianę. Co się okazało to od początku miała być cesarka ponieważ miałam łożysko przodujące, lekarze badający mnie zdziwili się że tego nie wiem. A pomyśleć że chodziłam prywatnie do lekarza i płaciłam co miesiąc za wizytę żeby mieć lepszą opiekę???!!! Na szczęście mała jest zdrowo troszkę mała się urodziła bo 2600, ale już dostatecznie dobrze to nadrobiła. http://www.mamacafe.pl/forum/images/smilies/smile.gif
|
|
#8
|
|||
|
|||
|
Ja mogę ci powiedzieć tak. Szymek urodził się w 38 tygodniu przez cc, i była to cesarka planowna . Mały właśnie miał położenie pośladkowe, w 37 tygodniu byłam 3 razy na usg żeby sprawdzić czy w ostniej chwili mały się nie przekręcił, ale niestety. Byłam też na ktg i powiedzieli że będzie to cesarka planowana. Przy pierwszym dziecku jako pierworódka, powiedzieli mi że przy takim położeniu to lepiej nie kąbinować. Więc poprostu umówiłam się na poród. w Warszawie nie było takiej możliwości więc rodziłam w Wołominie i byłam bardzo zadowolona. Chociaż tak troszkę dziwnie , idziesz i wiesz że za 2 godziny będzies miała maluszka w ramionach. Pozdrawiam
|
|
#9
|
||||
|
||||
|
u mnie lekarz w 39 tc podjął decyzję o cc - umówiliśmy się na konkretny termin (40tc), jeszcze sprawdzili czy się nie obrócił (nie) i po zrobili cc
|